Rys historyczny
Wstęp
Strzelectwo odprzodowe to rodzaj strzelectwa, w którym używana jest broń odprzodowa - ładowana od wylotu, czyli przodu lufy. Aczkolwiek znane są historycznie wczesne konstrukcje broni odtylcowej, to byłe one rzadkie i specyficzne a ogrom broni w dawnych wiekach stanowiła broń odprzodowa.
Geneza
Do skonstruowania niezawodnej i skutecznej broni odtylcowej potrzebne było rozwiązanie problemu uszczelnienia tylca - skonstruoawnie takiego zamka broni, by zapobiec przedmuchom w tym rejonie, w którym znajdowała się oczywiście twarz strzelca. Skutecznym rozwiązaniem problemu okazało się stosowanie amunicji scalonej w gazoszczelnej łusce, która rozdymana ciśnieniem spalanego ładunku prochowego przylega chwilowo do ścian komory nabojowej. Wprowadzanie amunicji scalonej warunkowane było postępami w metalurgii w połowie XIX wieku. Do 1885 r. ładunek prochowy stanowił czarny proch w różnych odmianach i stanach kompresji, wciąż jednak mający jedną szkodliwą z punktu widzenia sprawności i celności broni cechę: produktem spalania prochu czarnego są głównie ciała stałe (nagar), który osadzając się we wnętrzu lufy oraz w mechanizmach broni powoduje spadek celności oraz problemy ze sprawnością broni. Uciążliwe było to w modelach broni powtarzalnej, a bardzo uciążliwe przy próbach skonstruowania niezawodnej broni automatycznej. Wynalazek prochu nitrocelulozowego we Francji w 1885 r. rozpoczął nową erę w rozwoju broni palnej, nie zakończył on jednak żywota broni pędzonej czarnym prochem, zarówno odprzodowej jak i odtylcowej na amunicję scaloną. Armie świata w pośpiechu wyposażały się w proch bezdymny, jak nazywano też proch nitrocelulozowy ("nitro" w naszym żargonie) i wprowadzały nowe modele broni wytrzymującej zwiększone ciśnienia prochu nitro. Użytkownicy cywilni jeszcze przez długie dziesięciolecia używali broni czarnoprochowej, której najlepsze konstrukcje były niepokonane pod względem celności do lat dwudziestych XX wieku.
Po drugiej wojnie światowej renesans dawnej broni czarnoprochowej spowodowany został głównie upowszechnieniem telewizji w Stanach Zjednoczonych, w którym to medium ogromną popularność miały filmy i seriale o tematyce, jak możemy to określić westernowej (Gunsmoke, Raw Hide, czy wyświtlana także w polsce Bonanza). Przemysł filmowy amerykańskiego Hollywood także miał nie mały udział zjawisku odrodzenia użytkowania i produkcji broni czarnoprochowej - tak, właśnie produkcji, a może nawet reprodukcji dawnej broni czyli replik. Broń dawna pozostałaby domeną kolekcjonerów i pasjonatów antyków gdyby nie wzrost zainteresowania także strzelectwem a nie tylko kolekcjonowaniem antyków. W USA było to zainteresowanie niszowe, wszak amunicja scalona i proch bezdymny stosowane były powszechnie. Strzelectwo z oryginałów natrafiało na coraz więcej problemów, zużywały się oryginały, i pomimo ich ogromnej liczby w kraju o specyfice USA, ich liczba malała wraz z chęcią "zajeżdżania na śmierć" oryginalnych sztuk broni. W latach sześćdziesiątych problem powyższy został "umiędzynarodowiony" w wyniku popularności "westernów", które zaczęto kręcić także w Europie. Spagetti westerny Sergio Leone były wyzwalaczem zainteresowania niejakiego Aldo Uberti produkcją replik broni używanej w westernach. Istniejąca do dziś firma zaczęła dostarczać na rynek amerykański, w tym do Hollywood repliki rewolwerów Colta model Single Action Army (1873) oraz innych. Przez dziesiąciolecia dołączyli inni wytwórcy w innych krajach, głównie w Hiszpanii oraz Niemczech.
Początki zastosowania zapału skałkowego datowane są na wczesny wiek XVI, złote lata jego stosowania rozpoczynają się z końcem wieku XVII, kiedy to armie europejskie zarzucają stosowanie formacji złożonych z pikinierów i muszkieterów. Ci ostani stają się jedynymi walczącymi z bronią palną ochrona przez pikinierów zastąpiona jest przez nowy rodzaj broni karabin z bagnetem nasadkowym, ze stemplem w łożu pod lufą. Muszkiet z forkietem i noszonym osobno stemplem odszedł „do lamusa”. Karabiny, czyli broń wojskowa, wciąż ma gładką lufę bowiem celność zapewniana przez gwintowaną lufę myśliwskich sztucerów nie jest korzyścią na tyle przemożną przy stosowanej taktyce i jakości szkolenia żołnierza by zrezygnować łatwiejszego ładowania gładkolufych karabinów.
W zastosowaniu cywilnym – głównie łowieckim, gdy oddanie jednego celnego strzału jest najcenniejsze – rozpowszechnia się lufa bruzdowana, inaczej gwintowana, do której ciasno pakowana jest ołowiana kula na płóciennym flejtuchu. Zapał skałkowy takiej broni – karabinu/sztucera skałkowego – jest skuteczniejszy od stosowanego najpowszechniej w muszkietach zapału lontowego, oraz tańszy niż stosowany w wykwintniejszej broni myśliwskiej zapał zamka kołowego. Karabin skałkowy z gwintowaną lufą przez wieki XVII, XVIII i początek XIX króluje w Europie. Broń taka nie mająca cech broni wojskowej, czyli mocowania bagnetu nasadkowego oraz dużej długości pozwalającej zwiększyć dosięg bagnetu, a także ogólnej solidności i już w wieku XVII wytwarzanej według zatwierdzonego wzoru, ale z gwintowaną lufą jest nazywana sztucerem. Z oryginalnych egzemplarzy oraz replik rozgrywana jest konkurencja Pennsylvania. Sztucer – broń o proweniencji myśliwskiej jest na wyposażeniu formowanych najpierw w Cesarstwie oddziałów nomen omen jegrów czyli myśliwych (z niemieckiego Jaeger). U nas zwani strzelcami w I Rzeczpospolitej w dobie reform Sejmu Wielkiego a potem celnymi strzelcami w wojsku wojny polsko-rosyjskiej 1831 roku. Wojskowy skałkowy karabin gładkolufowy zaczęto zastępować w armiach od lat trzydziestych XIX wieku. Konkurencja w której używana jest taki rodzaj broni historyczneh i jej repliki nosi nazwę Miquelet.
MLAIC
- MLAIC
- MLAIC.pl
Odprzodowość/czarnoprochowość
Pisz do kropka na strzelba.net z uwagami do powyższego.